sygn. akt K 38/13. po rozpoznaniu, z udziałem wnioskodawcy oraz Sejmu i Prokuratora Generalnego, na rozprawie w dniu 21 października 2014 r., wniosku grupy posłów o zbadanie zgodności art. 16a ust. 2-5 oraz art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1456, ze zm.) z art. 2 i art. 32 z sędziów Trybunału Konstytucyjnego, który brał udział w rozpoznaniu sprawy skarżącego. Polski rząd nie zdecydował się na złożenie wniosku o skierowanie sprawy do Wielkiej Izby, w 2związku z czym wyrok ten stał się ostateczny 7 sierpnia 2021 roku . 24 listopada 2021 roku Trybunał Konstytucyjny rozpozna sprawę z wniosku Prokuratora Jest wyrok Trybunału ws. wniosku Ziobry 10.03.2022 13:44. Trybunał Konstytucyjny. Foto: Fotorzepa / Robert Gardziński dgk sygn akt K 7/21. Reklama Reklama Ogólny system warunkowości służący ochronie budżetu Unii Europejskiej K 1/22. Ogólny system warunkowości służący ochronie budżetu Unii Europejskiej. K. 1/22. Wniosek o zbadanie zgodności art. 322 ust. 1 lit. a) Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/2 ze zm.; tekst skonsolidowany: Dz. Urz. UE Tekst pierwotny. po rozpoznaniu w trybie art. 92 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2072), na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 października 2018 r., wniosku Zarządu Głównego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów o zbadanie sygn. akt K 27/13. po rozpoznaniu, z udziałem wnioskodawcy oraz Sejmu i Prokuratora Generalnego, na rozprawie w dniu 5 grudnia 2013 r., wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich o zbadanie zgodności art. 11 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 7 grudnia 2012 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1548) z art . Trybunał Konstytucyjny w składzie: Michał Warciński – przewodniczący, Grzegorz Jędrejek, Lech Morawski, Mariusz Muszyński – sprawozdawca, Julia Przyłębska, po rozpoznaniu w trybie art. 92 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2072), na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 czerwca 2017 r., wniosku Prokuratora Generalnego o zbadanie zgodności: 1) art. 11 ust. 3 i 4 w związku z art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. Nr 126, poz. 714, ze zm.) z art. 178 ust. 1 i art. 187 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 w związku z art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji oraz art. 11 ust. 2 w związku z art. 12 ust. 1 powołanej ustawy z art. 187 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 w związku z art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji, 2) art. 11 ust. 1–5 w związku z art. 13 ust. 3 i ust. 4 zdanie pierwsze ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa w zakresie, w jakim pomijają regulację, zgodnie z którą kadencja wszystkich wybranych w trybie tych unormowań członków Rady winna rozpoczynać się w tym samym czasie, z art. 187 ust. 3 i 4 Konstytucji w związku z zasadą określoności przepisów prawnych, wynikającą z art. 2, i zasadą legalizmu, określoną w art. 7 Konstytucji, orzeka: 1. Art. 11 ust. 3 i 4 w związku z art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. z 2016 r. poz. 976 i 2261) jest niezgodny z art. 187 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. 2. Art. 11 ust. 2 w związku z art. 12 ust. 1 ustawy powołanej w punkcie 1 jest niezgodny z art. 187 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji. 3. Art. 13 ust. 3 ustawy powołanej w punkcie 1 rozumiany w ten sposób, że kadencja członków Krajowej Rady Sądownictwa wybieranych spośród sędziów sądów powszechnych ma charakter indywidualny, jest niezgodny z art. 187 ust. 3 Konstytucji. Ponadto postanawia: na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2072) umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie. Orzeczenie zapadło jednogłośnie. Michał Warciński Grzegorz Jędrejek Lech Morawski Mariusz Muszyński Julia Przyłębska Znikła nadzieja na ukrócenie uznaniowości urzędników na kontrolach osób sprzedających działki. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepis ustawy o PIT pozwalający uznać sprzedawcę za przedsiębiorcę nie narusza konstytucji. – Spory o opodatkowanie działek toczą się od wielu lat. Nie ma w nich jasnych reguł, bo przepisy są nieprecyzyjne. Niestety, wygląda na to, że nic się nie zmieni – mówi Grzegorz Gębka, doradca podatkowy w kancelarii GTA. Niejasna definicja Chodzi o definicję działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 5a pkt 6 ustawy o PIT prowadzi ją ten, kto działa w sposób zorganizowany, ciągły i kieruje się chęcią zysku. Eksperci podkreślają, że te warunki spełnić nietrudno. Są mało precyzyjne, a wśród urzędników panuje duża dowolność i uznaniowość przy ich ocenie. Efekt jest taki, że nawet 76-letnia kobieta sprzedająca trzy działki po śmierci męża jest traktowana przez fiskusa jak przedsiębiorca (patrz ramka). – Niejasne kryteria powodują, że w zasadzie w każdej sytuacji skarbówka może uznać sprzedawcę za przedsiębiorcę. Każdy bowiem chce zarobić i każdy podejmuje jakieś działania w celu przeprowadzenia transakcji – mówi Grzegorz Grochowina, szef zespołu zarządzania wiedzą w departamencie podatkowym w KPMG w Polsce. – Przedsiębiorcą dla skarbówki jest nie tylko osoba, która inwestuje w nieruchomości, ale także rolnik pozbywający się ojcowizny. Wystarczy, że podzieli pole na części albo skorzysta z pomocy profesjonalnego pośrednika – pod- kreśla Grzegorz Gębka. Skutki mogą być opłakane. Przypomnijmy, że sprzedaż prywatna jest nieopodatkowana, jeśli minie pięć lat od nabycia gruntu (gdy dziedziczymy nieruchomość, termin liczy się od nabycia przez spadkodawcę). Jeśli sprzedamy działkę wcześniej, możemy skorzystać ze zwolnienia pod warunkiem przeznaczenia pieniędzy na cele mieszkaniowe. Przedsiębiorca nie ma takich forów. Płaci podatek od dochodu niezależnie od tego, kiedy sprzedał działkę. Powyżej 120 tys. zł dochodu rocznie danina wyniesie 32 proc. Jeśli sprzedawca nie zapłacił PIT od razu, fiskus określi mu zaległość, którą trzeba odprowadzić razem z odsetkami za zwłokę. – Do tego dochodzi składka zdrowotna, która zgodnie z Polskim Ładem u przedsiębiorców na skali liczona jest od dochodu. Wynosi 9 proc., łączne obciążenie dochodu powyżej 120 tys. zł rocznie to 41 proc. – podkreśla Grzegorz Gębka. Decydują okoliczności Czy przepis określający niejasne kryteria działalności gospodarczej jest zgodny z konstytucją? Tak uznał Trybunał. Stwierdził, że art. 5a pkt 6 ustawy o PIT nie jest nieprecyzyjny w stopniu naruszającym standardy stanowienia prawa. Podkreślił, że pozbawienie mocy obowiązującej określonego przepisu z powodu jego niejasności powinno być traktowane jako środek ostateczny, stosowany wtedy, gdy inne metody usuwania wątpliwości okażą się niewystarczające. Tymczasem z analizy orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że ewentualne wątpliwości, czy kwestionowane przepisy ustawy o PIT są zgodne z art. 84 i art. 217 konstytucji, mogą zostać wyeliminowane w procesie wykładni prawa. Trybunał przyznał, że ze względu na różnorodne formy aktywności nie można stosować uniwersalnego wzorca działań pozwalającego odróżnić sprzedaż prywatną od firmowej. W każdej sprawie decyduje całokształt okoliczności. Sędziowie podkreślili też, że sprzedawca działek nie może dowolnie kwalifikować swoich poczynań. O prowadzeniu działalności gospodarczej przesądzają obiektywne i zewnętrzne jej przejawy, a nie przekonanie podatnika. – Obawiam się, że ten wyrok może ośmielić skarbówkę. I dać jej nowe argumenty w sporach z podatnikami – mówi Grzegorz Grochowina. PIT to niejedyny straszak na sprzedawców działek. Skarbówka chce też od nich VAT. Definicja działalności gospodarczej w VAT-owskiej ustawie jest trochę inna niż w PIT, ale także są z nią problemy. A fiskus każe płacić podatek nawet tym, którzy sprzedają jedną prywatną niezabudowaną działkę. Wystarczy, że działają przez pełnomocnika załatwiającego formalności. – Znam sprawę, w której skarbówka uznała, że sprzedawca kilkunastu działek jest przedsiębiorcą w VAT, ale w PIT już nie. To pokazuje, jak niejasne są zasady podatkowego rozliczenia – podsumowuje Grzegorz Gębka. Sygnatura akt: SK 20/19 Czytaj więcej Trzy to biznes, dziesięć nie Ile działek trzeba sprzedać, żeby skarbówka uznała, że to działalność gospodarcza? Nie ma reguły. Oto przykłady. W jednej z interpretacji fiskus stwierdził, że przedsiębiorcą jest 76-letnia kobieta sprzedająca trzy działki. Pierwotnie miały na nich powstać domy dla dzieci. Działki leżały jednak odłogiem, a gdy zmarł mąż kobiety, a dzieci zmieniły plany, zdecydowała się na sprzedaż. Zgłosił się do niej deweloper, którego upoważniła do przeprowadzenia podziału działek na sześć części (oraz do innych czynności organizacyjnych). To, zdaniem fiskusa, przesądza o tym, że kobieta działa jak profesjonalny przedsiębiorca. Zamierza bowiem podjąć „zespół konkretnych działań wykonywanych w sposób zorganizowany i ciągły”. Inna sprawa. Mężczyzna dostał grunt w spadku po dziadku. Podzielił go na dziesięć części. Pięć działek chce sprzedać jednej osobie. Na pozostałe ma innych kupców. Wszystkie transakcje chce przeprowadzić w ciągu jednego miesiąca. Przyznaje, że kieruje się chęcią zysku. Sprzedaż dziesięciu działek to nie działalność gospodarcza – uznała skarbówka. Zawarte w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych definicje działalności gospodarczej i pozarolniczej działalności gospodarczej są jasne i wszechstronnie zinterpretowane w orzeczeniach sądów - uznał Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z 19 lipca 2022 r. orzekł o ich konstytucyjności. "O prowadzeniu działalności gospodarczej przesądzają zatem obiektywne i zewnętrzne jej przejawy, a nie przekonanie podatnika. Nie ma i nie może mieć znaczenia, że określony podmiot prowadzący konkretną działalność gospodarczą nie ocenia jej subiektywnie jako działalności gospodarczej, nie nazywa jej tak, bądź oświadcza, że w ogóle jej nie prowadzi" - wskazał w uzasadnieniu wyroku sędzia TK Wojciech Sych. We wtorek 19 lipca 2022 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł w sprawie skargi konstytucyjnej dotyczącej obciążenia zobowiązaniem podatkowym z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych - zdaniem skarżącego - na skutek niedookreślonej definicji "działalności gospodarczej". Jak jednak uznał TK "definicja działalności gospodarczej została wszechstronnie zinterpretowana w orzecznictwie sądów administracyjnych". "Podatnik nie może zatem w sposób dowolny, w zależności od stanu swojej świadomości lub przewidywanych korzyści podatkowych sam kwalifikować wykonywanej przez siebie aktywności" - podkreślił sędzia Sych. Sędzia TK przypomniał ponadto, że "pozbawienie mocy obowiązującej określonego przepisu z powodu jego niejasności lub nieprecyzyjności powinno być traktowane jako środek ostateczny, stosowany wtedy, gdy inne metody usuwania wątpliwości dotyczących treści przepisu, w szczególności przez jego interpretację, okażą się niewystarczające". "Analiza zakwestionowanych przepisów doprowadziła Trybunał do wniosku, że nie ma podstaw do przyjęcia, iż definicja działalności gospodarczej jest niejasna i nieprecyzyjna w stopniu naruszającym konstytucyjne standardy określoności prawa daninowego" - podsumował sędzia Sych. TK orzekł w tej sprawie w składzie pięciorga sędziów pod przewodnictwem Jakuba Steliny. Orzeczenie zapadło jednogłośnie. (PAP) autor: Marcin Jabłoński mja/ godl/ Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 19 lipca 2022 r., sygn. akt SK 20/19 Przygotuj się do stosowania nowych przepisów! Poradnik prezentuje praktyczne wskazówki, w jaki sposób dostosować się do zmian w podatkach i wynagrodzeniach wprowadzanych nowelizacją Polskiego Ładu. Tyko teraz książka + ebook w PREZENCIE Trybunał Konstytucyjny w składzie: Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz - przewodniczący, Zbigniew Jędrzejewski, Julia Przyłębska, Stanisław Rymar - sprawozdawca, Andrzej Zielonacki, po rozpoznaniu w trybie art. 92 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2072), na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 października 2018 r., wniosku Zarządu Głównego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów o zbadanie zgodności: art. 115a ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687, ze zm.) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 27 lipca 2001 r. o zmianie ustawy o Policji, ustawy o działalności ubezpieczeniowej, ustawy - Prawo bankowe, ustawy o samorządzie powiatowym oraz ustawy - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 100, poz. 1084) z: - art. 64 ust. 2 w związku z art. 32 ust. 1 i art. 31 ust. 3 Konstytucji, - art. 66 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji, orzeka: Art. 115a ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r. poz. 2067 oraz z 2018 r. poz. 106, 138, 416, 650, 730, 1039, 1544 i 1669) w zakresie, w jakim ustala wysokość ekwiwalentu pieniężnego za 1 dzień niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego lub dodatkowego w wymiarze 1/30 części miesięcznego uposażenia, jest niezgodny z art. 66 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 zdanie drugie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto postanawia: na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2072) umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie. Orzeczenie zapadło jednogłośnie. Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz Zbigniew Jędrzejewski Julia Przyłębska Stanisław Rymar Andrzej Zielonacki

wyrok trybunału konstytucyjnego k 7 13