Ściany i brzegi kotła wyszoruj twardą i ostrą szczotką. Jeśli warstwa nie jest duża, może wystarczyć popryskanie całości specjalnym płynem do mycia kotłów centralnego ogrzewania, odczekanie kilka minut i umycie całości. Czyszczenie pieca możesz wykonać z pomocą szczotki, wygarniacza, wyciora, skrobaka, łopatki, szczotki
Każdy samodzielnie może wyczyścić kamień, gres, klinkier, marmur czy granit, a także poradzić sobie z nalotami cementowymi, korzystając z domowych lub/i profesjonalnych sposobów. Niezależnie od tego, na jaką metodą się zdecydujemy, przed przystąpieniem do prac zawsze warto wykonać w miejscu niewidocznym próbę na tolerancję
Znajdź swój piec kaflowy ROMOTOP. Oferujemy kominki kaflowe o nowoczesnym wzornictwie i bogatej kolorystyce. U nas znajdziesz najlepszy dla siebie kominek kaflowy biały, kominek kaflowy beżowy, kominek kaflowy kremowy, kominek kaflowy czarny, kominek kaflowy brązowy, kominek kaflowy zielony, kominek kaflowy miodowy, kominek kaflowy kość
Jak pozbyć się czadu z domu . Pamiętaj, aby nigdy nie zaklejać kratek wentylacyjnych. W sezonie grzewczym rozszczelniaj okna i regularnie rób wietrzenie mieszkania. Uchylaj okna podczas korzystania z otwartego źródła ognia np. pieca gazowego z otwartą komorą spalania czy kuchenki gazowej. Czad z pieca węglowego
Piec ma ogrzewać tylko jeden pokój 15 m2. Witam serdecznie! Oczywiście, że istnieje możliwość zamontowania sterownika temperatury. W tym konkretnym wypadku powinien to być regulator z czujnikiem powietrznym - mierzy temp. powietrza. Należy go umieścić z dala od pieca, aby nie odbierał ciepła emitowanego przez piec.
Starym sposobem czyszczenia komina jest palenie drewna osikowego. Kłody wkłada się do piekarnika i podpala. Konieczne jest osiągnięcie dużego, ale krótkotrwałego ciepła, które doprowadzi do spalania sadzy. Po zapaleniu piec zaczyna brzęczeć, a z rury mogą wystrzelić ogniste strzały, a otaczający obszar jest pokryty białymi
. Autor: Marcin Czechowicz Piec kaflowy to niezwykle uniwersalny sposób ogrzewania mieszkania – jeśli twoje lokum urządzone jest w nowoczesnym duchu, nie musisz rezygnować z tego pięknego elementu wyposażenia! Wystarczy, że dobierzesz do wystroju danego wnętrza odpowiednie kafle, które stworzą bryłę pieca i nadzadzą jej unikalny i niepowtarzalny charakter. Piec kaflowy to tradycyjny i skuteczny (sprawdzano to przez wieki!) sposób ogrzewania mieszkania. Kafle są budulcem ceramicznym, a wykonywane z nich piece mają bardzo dużą zdolność magazynowana ciepła. Dzięki temu piece kaflowe są wydajne, przy tym zaś zdrowe. Ponadto stanowią efektowną i oryginalną dekorację wnętrz. Sprawdź, co warto o nich wiedzieć. Piece kaflowe kojarzą się z wnętrzami pełnymi ciepła i rodzinnej atmosfery, są niezmiernie wydajne i przyjazne dla otoczenia. Wbrew pozorom sprawdzają się nie tylko w klasycznych wnętrzach, lecz także w nowoczesnych aranżacjach. Czego chcieć więcej? Ogrzewanie mieszkania piecem kaflowym Dzięki unikalnemu połączeniu budulców ceramicznych (kafle, glina i cegły szamotowe) piece kaflowe charakteryzują się świetnymi właściwościami grzewczymi. Ich głównymi zaletami są wysoka odporność na zmienne obciążenia cieplne oraz bardzo duża zdolność kumulowania ciepła. Sprawia to, że piece tego typu są niezwykle oszczędne – grzeją jeszcze na długo po wygaśnięciu paleniska, w powolny sposób oddając do pomieszczenia zmagazynowane w sobie ciepło. Niewiele osób wie, że, w przeciwieństwie do standardowych metalowych grzejników, które wydzielają gorące, zjonizowane dodatnio powietrze, piece kaflowe oddają ciepło w postaci bardzo przyjaznego dla człowieka promieniowania podczerwonego. Jest to promieniowanie porównywalne do naturalnego promieniowania słonecznego. Ze względu na to piecom kaflowym można przypisać miano najzdrowszego sposobu ogrzewania mieszkania. .. Kominek nowoczesny – 15 pomysłów na salon z kominkiem >>> Piec kaflowy we wnętrzach klasycznych i nowoczesnych Piece kaflowe wyróżniają się długowiecznością, a ponadto są łatwe do utrzymania w czystości. Jednak to estetyka ich powierzchni kaflowych jest aspektem, który zachwyca najbardziej. Zgodnie z nazwą piece wykłada się dekoracyjnymi kaflami, które mogą czarować kolorami albo pięknymi wzorami. Dawne piece kaflowe stanowiły zresztą przykład kunsztu rzemieślniczego, a we wnętrzach pałacowych, jako podstawowy sposób ogrzewania, przypominały dzieła sztuki. Jeśli więc masz w swoim domu lub mieszkaniu piec kaflowy, nawet nieużywany, nie rezygnuj z niego tak łatwo! Cały w bieli albo pokryty wielobarwnymi kafelkami, stanie się jedynym w swoim rodzaju elementem dekoracyjnym. Piece kaflowe kojarzą się ze starym budownictwe, i faktycznie – doskonale prezentują się w klasycznych i rustykalnych wnętrzach oraz pomieszczeniach stylizowanych na retro. Coraz częściej można je spotkać również w nowoczesnych aranżacjach. Jako dekoracja z duszą wprowadzają do wnętrza przyjemną atmosferę przytulności. Ponadto łatwo wprawiają w podziw zarówno entuzjastów pieców kaflowych, jak i każdego miłośnika pięknych, ponadczasowych wytworów. Warto wiedzieć: białe bądź subtelnie dekorowane piece kaflowe pojawiają się często w skandynawskich wnętrzach. Kolorystycznie pasują do wystroju, a ponadto stanowią ukłon w stronę tradycyjnego rzemiosła w stylu gustawiańskim. Piec kaflowy w salonie Piec kaflowy to niezwykle uniwersalny sposób ogrzewania mieszkania – jeśli twoje lokum urządzone jest w nowoczesnym duchu, nie musisz rezygnować z tego pięknego elementu wyposażenia. Wystarczy, że dobierzesz do wystroju danego wnętrza odpowiednie kafle, które stworzą bryłę pieca i nadadzą jej unikalny charakter. Piece kaflowe najczęściej spotyka się w salonach i kuchniach, jednak nie ma żadnych przeciwwskazań, by ozdobić nimi takie pomieszczenia jak gabinet, sypialnia czy łazienka. .. Piecyk koza – dodatkowe ogrzewanie mieszkania >>> Kafle kominkowe – pomysł na obudowę kominka Marzysz o piecu kaflowym, ale jest to raczej niemożliwe? Skorzystaj z innego rozwiązania, które we wnętrzach zapewnia podobny efekt dekoracyjny. Ceramiczne kafle kominkowe, z których tradycyjnie budowano kuchnie i piece kaflowe, mogą posłużyć jako dobry materiał na obudowę kominka. Poza walorami dekoracyjnymi mają też te praktyczne, a mianowicie świetnie akumulują ciepło. Dzięki temu dłużej podtrzymają wyższą temperaturę, gdy palenisko już wygaśnie. Do wyboru mamy różnorodne kafle kominkowe: gładkie i jednobarwne, albo też z ciekawym wzorem i ozdobą fakturą. Dzięki temu bez problemu znajdziemy takie, które będą pasować do wystroju. Warto rozejrzeć się za nimi w lokalnych manufakturach ceramicznych albo kaflarniach, tak by upolować autentyczne perełki rzemieślnicze. Zobacz piękne wnętrze z piecem kaflowym w roli głównej! Autor: Michał Przezdzik Kobiece marzenie o funkcjonalnym połączeniu stylowego salonu z przestrzenią ciepłej kuchni z piecem kaflowym jest do spełnienia nawet w niewielkim mieszkaniu w starej kamienicy. Pomysły na ogrzewanie domu - GALERIE ZDJĘĆ Autor: materiały prasowe Kratki Autor: ZUP-A - Zakład Usług Projektowo-Architektonicznych Strefa dzienna łączy się z przeszkloną loggią, gdzie zaaranżowano jadalnię Autor: agencjafree/living4media Wzorowany na stylu angielskim marmurowy ekran kominkowy zestawiono z towarzystwem klasyków skandynawskiego designu lat 60. - regałami String. Pikowana sofa w odcieniu popielatej szarości koresponduje z szarością marmuru, naturalny kolor deskowanej podłogi - z drewnem na kultowej meblościance. Zestawienie starego z nowym, zawsze jednak wysokiej jakości.
Stojący pośrodku pomieszczenia piec kaflowy był atrybutem zamożniejszych rezydencji i mieszkań w czasach, gdy własnoręczne opalanie było jedyną możliwością. Z czasem ich przydatność spadła, a dziś często okazuje się, że taka konstrukcja jest obciążeniem. Dlatego też, jeżeli nasze mieszkanie jest zaopatrzone w takie urządzenie, stajemy przed dylematem – dać mu drugą szansę czy usunąć z mieszkania? Za i przeciw Wbrew pozorom sytuacja nie jest taka klarowna. Z jednej strony mamy do czynienia z działającym sposobem ogrzewania domu, często wykończonym ciekawą ornamentyką, będącym interesującym i charakterystycznym dodatkiem, szczególnie jeżeli chcemy by nasz dom przywodził na myśl wiejską posiadłość. Raz rozpalony i rozgrzany cieszy przez długi czas, tworzy też świetną atmosferę w domu, a w zimowe wieczory ciężko przebić wygrzewanie się w jego cieple. Z drugiej strony jest on kłopotliwy w utrzymaniu, wymaga regularnego usuwania popiołu i pilnowania, by żar był na odpowiednim poziomie. Jeżeli nie dopilnujemy tego ostatniego, piec może się przepalić, a wówczas czeka nas stawianie nowego. Pamiętajmy też, że wymaga trzymania w domu sporych ilości drewna lub węgla, co może oznaczać kłopoty z noszeniem i przetrzymywaniem paliwa. Ostatnim argumentem, który dość często przeważa na niekorzyść pieców kaflowych, jest ich relatywnie niska efektywność grzewcza, ponieważ dość dużo energii cieplnej ucieka przez przewód kominowy, który również musimy utrzymywać w należytym stanie. W porównaniu do kotła gazowego czy węglowego mówimy o niemalże połowicznych stratach energii, więc jest to raczej rozwiązanie dla osób, które nie liczą każdej złotówki wydanej na paliwo do ogrzewania. Biorąc pod uwagę wszystkie te cechy, nietrudno zrozumieć motywację ludzi usuwających ze swoich posesji piece kaflowe. Jednak jeśli nie boimy się poświęcić dużo czasu i pracy w odnowienie takiej konstrukcji, możemy wzbogacić nasze domostwo o bardzo ciekawy dodatek. Usuwanie pieca Demontaż pieca kaflowego będzie wiązał się z dużą ilością brudu, a jeżeli był on używany przez lata, także smolistego pyłu, dlatego musimy zacząć od usunięcia wszystkich sprzętów z pomieszczenia, w którym się znajduje. Jeżeli jesteśmy zainteresowani odzyskaniem kafli pokrywających piec, powinniśmy podjąć się ostrożnego usunięcia ich za pomocą dłuta i młotka. Warto zorientować się, czy w naszej okolicy nie znajdziemy chętnego na kupienie takich kafelków, które często są pięknie zdobione. Jeżeli nie zależy nam na nich, możemy skuć je razem z konstrukcją pieca. Ponieważ w trakcie demontażu na pewno będziemy mieli do czynienia z dużą ilością pyłu, warto zaopatrzyć się w wodę, która posłuży nam do polewania kutego pieca. Po usunięciu samej konstrukcji, należy jeszcze zadbać o zamknięcie przewodu kominowego. Przy zamurowywaniu musimy zwrócić uwagę na szczelność, ponieważ może dojść do różnic w ciśnieniu, a wszelkie szczeliny będą wyciągały ciepło z naszego domu. Renowacja pieca Zdun nie należy do najpowszechniejszych zawodów w obecnych czasach, dlatego naprawa pieca może być wyzwaniem. Jeśli nie uda nam się znaleźć fachowca z prawdziwego zdarzenia, możemy spróbować podjąć się tego zadania samodzielnie, jednak będzie oznaczało to zasięgnięcie rady osoby specjalizującej się w stawianiu instalacji grzewczych. Każdy przypadek należy traktować indywidualnie, ale na pewno zacząć musimy od konsultacji z kominiarzem, który zbada ciąg pod kątem przepustowości i, jeżeli będzie to potrzebne, wskaże sposób na jej zwiększenie. Jednocześnie niezbędne będzie sprawdzenie pieca pod kątem szczelności. Jeżeli pojawią się otwory w konstrukcji, musimy zaopatrzyć się w ognioodporną fugę. Najlepiej jeśli dobierzemy ją nie tylko pod kątem wytrzymałości na temperaturę, ale też odpowiedniego koloru. Jeżeli uszkodzeniu uległy same kafle, stoi przed nami nie lada zadanie. Z jednej strony sztukowanie płytkami o innym kolorze i wzorze będzie wyglądało bardzo dziwnie, z drugiej znalezienie oryginalnych kafelków będzie niezwykle trudne. Możemy spróbować wymienić zniszczone elementy, podmieniając je na kafelki z mniej eksponowanych części pieca, jednak zazwyczaj większe pęknięcia oznaczają wymianę całej powierzchni. W takim wypadku czeka nas wybór odpowiedniego pokrycia. Pamiętajmy, by wybierać jedynie materiały ognioodporne, o dużej wytrzymałości termalnej. Szukajmy kafli utrzymujących temperaturę dłużej, w ten sposób raz nagrzany piec będzie służył przez długie godziny. Jeżeli nie chcemy korzystać z opału, możemy także pokusić się o przebudowanie pieca na ogrzewanie elektryczne. Będzie jednak to wymagać konsultacji ze specjalistą ds. ciepłownictwa, ponieważ policzenie zapotrzebowania, opracowanie i wykonanie instalacji, a przede wszystkim podłączenie takiego projektu, będzie wymagało wiedzy fachowej.
Instrukcja palenia w piecu kaflowym: Przed rozpalaniem pieca, należy usunąć popiół i żużel z paleniska oraz oczyścić ruszt. Żeby skutecznie rozpalić piec, na ruszcie powinien wytworzyć się żar. Do tego celu należy użyć drzazg lub innej podpałki. Kolorowe gazety nie są odpowiednim materiałem do rozpalania pieca, ponieważ zawierają zbyt dużo różnego rodzaju barwników chemicznych. Podczas rozpalania drzwiczki popielnikowe powinny być otwarte, natomiast paleniskowe domknięte. Jak w piecu się już żarzy, trzeba dołożyć drewno lub węgiel, czekając na jego przepalenie. Po dołożeniu i podczas rozpalania węgla, nie wolno zakręcać drzwiczek, gdyż grozi to rozsadzeniem pieca przez zapłon zgromadzonych w nim gazów palnych oraz ze względu na możliwość unoszenia się pyłu węglowego w kanale kominowym pieca. Po rozpaleniu się wsadu, można zamknąć i zakręcić drzwiczki. Od tego momentu rozpoczyna się właściwe grzanie pieca – ciepło z żaru wypełnia kanały dymne i ogrzewa wkład szamotowy. Co zrobić, jeżeli mimo zastosowania się do zasad prawidłowego rozpalania pieca, dalej się w nim nie pali? Należy otworzyć okno, być może brak powietrza, niesprawna wentylacja lub różnica ciśnień sprawia, że w kominie nie ma tzw. cugu. Być może jest zaśnieżony, zimny komin, co powoduje różnicę temperatur w przewodzie kominowym. Wtedy należy zastosować większą ilość rozpałki z materiałów łatwopalnych (najlepiej sam papier) - ogień, rozgrzeje komin. Jeśli wykonanie powyższych czynności nie pomogło w rozpaleniu pieca, trzeba o tym zawiadomić administrację. Być może w kominie zalega zbyt duża ilość sadzy, która zawęża jego otwór, a to zaś powoduje, że nie ma ciągu. Jeśli przyczyną problemu rozpalania pieca jest zatkany łącznik, jego czyszczenie nalezy do obowiązków lokatora! Zabrudzony komin może spowodować pożar! Kiedy komin jest mocno zabrudzony, od gorących spalin może zapalić się zalegająca w nim sadza, wytwarzając temperaturę ponad 1000°C (przeciętnie temperatura w kominie nie przekracza 300°C). Pod wpływem bardzo wysokiej temperatury, komin łatwo ulega pęknięciom, co może doprowadzić do pożaru w mieszkaniu. Istnieje prawdopodobieństwo zapalenia się sadzy w kominie, nawet wtedy gdy nie ma w piecu ognia. Przy wietrznej pogodzie., kiedy zwiększony jest ciąg kominowy, mogą rozpalić się nie do końca wypalone resztki opału przykryte popiołem, które trafiając do przewodu kominowego mogą zapalić nagromadzoną w nim sadzę. Materiały, którymi nie wolno palić: Drewno iglaste, ponieważ posiada w swoim składzie dużą ilość żywic, które podczas spalania zanieczyszczają komin i piec, stwarzając tym samym niebezpieczeństwo wystąpienia pożaru. Mokre drewno - spalane w piecu odparowuje wilgoć, zabrudając komin, a dodatkowo daje nawet dwukrotnie mniej ciepła niż drewno suche, prawidłowo sezonowane minimum 1 rok, które posiada wilgoć od 12-20%.Śmieci, różnego rodzaju odpady, materiały drewnopodobne itp. - brudzą komin oraz zatruwają środowisko naturalne. Palenia materiałów nieprzeznaczonych do tego celu zabrania prawo budowlane i ustawa o ekologicznym spalaniu w przydomowych kotłowniach i urządzeniach grzewczych. Z ustawy o odpadach wynika, iż palenie śmieci dopuszczalne jest tylko i wyłącznie w spalarniach odpadów. Tym samym spalanie śmieci w domowych piecach jest karane grzywną, która może wynieść nawet 5000 chemiczne wydzielające się podczas palenia wyżej wymienionych materiałów, powodują duże nagromadzanie się substancji smolistych w kominie, co powoduje szybsze zużycie komina, a nawet jego przedwczesne zniszczenie!Unikanie niebezpieczeństw – zachowywanie ostrożności:Ważne, żeby nie zostawiać uchylonych drzwiczek z paleniska, ponieważ żarzący się wsad może się sturlać z pieca na podłogę i wywołać pożar!Podłoga w okolicy pieca powinna być wyłożona materiałem trudnopalnym, najlepiej blachą. Zabezpieczy ona podłogę przed przypadkowym podpaleniem oraz ułatwi utrzymanie czystości koło popiół z pieca, należy zwracać uwagę na materiał z jakiego jest wykonany pojemnik, do którego się go wsypuje. Nie wolno wrzucać ciepłego popiołu do łatwopalnego naczynia. Przed wyrzuceniem popiołu do kontenera na śmieci, należy poczekać aż całkowicie wystygnie. Nie wolno doprowadzać do tzw. buzowania w piecu. Istnieje wtedy niebezpieczeństwo powstania zbyt wysokiej temperatury w palenisku oraz w przewodzie kominowym, co może skutkować zapaleniem się sadzy i pożarem.
Już po kilku miesiącach od malowania w domach możemy zaobserwować zanieczyszczenia na ścianie. Niekiedy są to tylko tłuste plamy pozostawione po zetknięciu się dłoni z powierzchnią ściany, innym razem jest to zachlapania czy rysunki kredkami pozostawione przez dzieci. O ile z tego typu zanieczyszczeniami jesteśmy w stanie samodzielnie sobie poradzić za pomocą ogólnodostępnych środków, o tyle w przypadku usuwania pozostałości po pożarze czy przypaleniu w kominku, konieczna jest fachowa pomoc. Nieważne jak bardzo byśmy się starali, nie da się utrzymać ścian w domu, biurach czy w przestrzeni publicznej w idealnym stanie. Zawsze pojawią się zabrudzenia, które będą wyglądały nieestetycznie i będą nadawały się jedynie do usunięcia. Jak zatem wyczyścić ścianę z brudu i czy faktycznie każdorazowo warto to robić? Czyszczenie ścian z brudu – kiedy ma sens? Coraz częściej zwracamy na estetyczną stronę wyglądu naszego mieszkania i wkładamy w remont wiele czasu, wysiłku oraz pieniędzy. Nic zatem dziwnego, że denerwujemy się, kiedy na pomalowanej ścianie pojawiają się zabrudzenia, które skutecznie niszczą cały efekt. Sięgamy wtedy po środki, które mają na celu usunięcie zabrudzenia, nie zastanawiając się, czy mogą one faktycznie zadziałać. Producenci farb i środków, którymi pokrywane są powierzchnie ścian, coraz częściej wychodzą do klientów z propozycją produktów plamoodpornych bądź odpornych na ścieranie. Oznacza to, że możliwe jest wtedy wyczyszczenie ściany bez konieczności wykorzystania specjalnych środków chemicznych, które miałyby ten brud rozpuścić. Zdarza się, że w przypadku tańszych farb, kilkukrotne przetarcie ściany (zwłaszcza w kolorze) prezentuje się znacznie gorzej niż z zabrudzeniem. Dlatego warto poznać sposoby na skuteczne usuwanie zanieczyszczeń ze ścian. Sposoby na skuteczne czyszczenie ścian z brudu Sposób czyszczenia ściany jest w dużej mierze uzależniony od rodzaju zabrudzenia i rodzaju farby, jaki wybraliśmy. Jeśli już na etapie zakupu pomyśleliśmy o tym, że nasze ściany w najbliższym czasie będą wymagały wytarcia – to już połowa sukcesu. Na tłuste plamy najlepiej sprawdzą się różnego rodzaju odtłuszczacze, zwłaszcza te, które można również stosować na tkaniny. Wystarczy popsikać plamę na ścianie i czystą, miękką ściereczką usunąć ślady. Jeśli nasza ściana jest odporna na ścieranie, z powodzeniem można korzystać z dostępnych do czyszczenia środków. Istnieją jednak zanieczyszczenia, których nie jesteśmy w stanie usunąć samodzielnie. O ile tłusta plama, resztki jedzenia czy kredki zmyjemy bez większego problemu, o tyle kwestia usunięcia sadzy czy innych pozostałości dymu ze ścian jest już dużo bardziej skomplikowana. Czyszczenie ścian z sadzy – dlaczego konieczna jest profesjonalna pomoc? Sadza na ścianie w domu czy innych pomieszczeniach nie zawsze pojawia się w momencie wybuchu pożaru. W wielu domach widać pozostałości po dymie w kątach pomieszczeń czy w miejscu, gdzie stoi kominek bądź zabytkowy już piec kaflowy. Niekiedy ślady z sadzy powstają u osób, które w nieodpowiednim miejscu postawiły świecę zapachową. Czyszczenie sadzy ze ścian nie jest takie łatwe. Wynika to z tego, że tłuste, czarne plamy osiadają na ścianie i wręcz się w nią wgryzają. Dym wchodzi w mikropęknięcia na ścianie, dzięki czemu trudniej jest usunąć całość zabrudzenia zwykłymi środkami chemicznymi czy wodą. Dodatkowo sadza jest dosyć tłusta w swojej konsystencji, co przy kontakcie z wodą może doprowadzić do rozmazania się zabrudzenia po większej powierzchni. Aby uniknąć problemu z pojawieniem się sadzy w pomieszczeniach, w których używana jest kuchenka gazowa czy kominek, jest odpowiednie przygotowanie powierzchni. Jednak cząsteczki sadzy wraz z kurzem w minimalnych ilościach dalej będą osadzały się na ścianie, aż po pewnym czasie będą wyglądały nieestetycznie. W przypadku czyszczenia sadzy ze ścian i ich odświeżenia, warto skorzystać z profesjonalnej pomocy firmy, która specjalizuje się w usuwaniu zabrudzeń tego typu. Specjaliści posiadający doświadczenie w czyszczeniu mieszkań i lokali użytkowych po pożarach, z pewnością poradzą sobie z usunięciem sadzy ze ścian naszego domu. Samodzielne usunięcie sadzy ze ściany jest niebezpieczne dla zdrowia, dlatego powierzenie tego zadania zewnętrznej firmie, jest najlepszym i najskuteczniejszym rozwiązaniem.
O piec kaflowy, tak jak o każde urządzenie, należy dbać. Okresowe czyszczenie nie tylko komina, ale i kanałów w piecu jest niezbędne. Co jednak zrobić, gdy problem z zapchaniem pieca pojawia się albo po wizycie kominiarza, albo też stopniowo, samoistnie. Jak sobie z tym radzić przeczytaj w przygotowanym przez nas artykułów o podobnej tematyce znajdziesz w dziale PIECE pierwszy: po wizycie kominiarza piec kaflowy nagle przestał się stało? Jak to możliwe? Nikt nic nie wie… Sprawa jest prosta: kominiarz prawidłowo, i owszem, przeczyścił komin, ale nie ruszał pieca. Tymczasem każdy piec jest przyłączony do komina jakimś łącznikiem-rurą żeliwną, kamionkową czy jeszcze jak. W tym miejscu, na wejściu z pieca do komina, zebrała się przy czyszczeniu właśnie komina sadza i zablokowała przepływ spalin. Jeżeli gdzieś w pobliżu tego miejsca mamy drzwiczki wyczystkowe, to po problemie: otwieramy, wybieramy sadzę, jak trzeba, to poświecić latarką, włożyć lusterko, popatrzeć, można użyć chochlę do zupy (świetnie wygarnia sadzę). Jeżeli czujemy ciąg, to można sprawdzić, czy piec działa, jak nie, to szukamy dalej. Prawidłowy ciąg sprawdzi fachowym elektronicznym urządzeniem kominiarz, dla nas wskazówką może być tylko zapalenie zapałki, zbliżenie do otworu i jeżeli płomień gaśnie, to prawidłowo, jeżeli nie, to wynik wątpliwy, jeszcze trzeba dalej czyścić, do ważne ostrzeżenie – nigdy, pod żadnym pozorem nie wypalać sadzy w kominie ani w piecu!Z czego składa się sadza? Toż to jest prawie czysty węgiel! Jak to się zapali, to ten intensywny płomień się wręcz nie mieści w ciasnym kominie, jest tam taka temperatura i ciśnienie, że go rozsadza. A zdarza mi się widzieć piece i kominy wręcz oblepione smołą – jak to się zapali…! Stąd tak ważne jest czyszczenie komina i pieca, w tym i kanałów. Ale jeżeli te zabiegi nie pomogły albo drzwiczek takich nie ma? Wtedy próbujemy od góry pieca, najbliżej od komina, niestety trzeba tam z góry coś zdemontować, coś wydłubać, otworzyć piec i znaleźć wejście do komina. Zawsze się udaje, jak nie, to czekamy na drugi: piec kaflowy stopniowo, powoli się zapychał, a teraz już nic, nie pali, dymi, truje – co robić?Jeżeli piec ma z boków, na dole, drzwiczki wyczystkowe, to otwieramy je, wybieramy sadzę aż do dna, próbujemy też poszorować wnętrze kanałów w górze, na ile się da, zamykamy, sprawdzamy, czy zadziała. Jeżeli nie ma drzwiczek wyczystkowych, a jest kafel z okrągłym korkiem, to postępujemy tak samo. Jeżeli nawet tego nie ma, a taki błąd budowlany też się zdarza, to robimy tak: potrzebna będzie zaprawa szamotowa gotowa, 5 może 10 kg, brzeszczot piłki do metalu i 20 deko cierpliwości (czasem więcej). Co trzeba zrobić?Generalnie piec ma drzwiczki paleniskowe pośrodku, nad tym kanał wznośny, potem opadowy na bok, znowu wznośny na tym samym boku, i po drugiej stronie to samo (pieców wyjątkowych, dziwnych i unikalnych celowo nie omawiam – nie dotykać, czekać na zduna). Zakładamy, że piec jest tak zrobiony wewnątrz, tylko drzwiczek wyczystkowych na dole nie ma, więc sami je zrobimy wyjmując kafel. Dobrze jest, jeżeli mamy kafle zapasowe, bo stare lubią pękać, jeżeli ich nie mamy, to tym więcej ostrożności i cierpliwości trzeba zachować. Blisko podłogi któryś środkowy kafel trzeba wypiłować wcześniej wspomnianym brzeszczotem, cierpliwie, po fudze naokoło kafla, powoli, wyskrobujemy fugę, aż kafel zacznie się ruszać. Możliwe zresztą, że zobaczymy tam ślady takiego czegoś sprzed lat, wtedy nas to upewnia, że już tak ktoś tam majstrował. Uwaga: nie używać młotka – kafel pęknie. Można stukać bokiem dłoni albo miękką pięścią, żeby rozproszyć uderzenie, a jednocześnie poruszyć kafel. W końcu, po jakimś czasie, zapewne wyjmiemy kafel, przeważnie wysypuje się też prawdziwa lawina popiołu, czyścimy to najlepiej jak się da; druga strona pieca tak okazało się, że zamiast popiołu (prawidłowo) albo sadzy (gorzej) zobaczymy poklejone wnętrze w smole, to znak, że ten piec już się skończył. Nie da się tego bezpiecznie wyczyścić. W żadnym razie nie wypalać! Można jeszcze cierpliwie potestować różne preparaty chemiczne usuwające sadzę, ale to już wyższa szkoła jazdy – po konsultacjach z wieloma fachowcami i dokładnych przemyśleniach, czy jeszcze warto i czy nie za późno. Jeżeli jednak wszystko gra, był tylko popiół, został wybrany, zapałka zbliżona do otworu gaśnie, to jest dobrze. Teraz trzeba oczyścić brzegi pieca i kafla ze starej gliny, rozrobić trochę zaprawy, posmarować tu i tu, wstawić, popukać, wyrównać, i rzecz: bierzemy gazety, najlepiej niepowlekane, ugnieść jedną, podpalić, wrzucić do paleniska. Jeżeli dym nie idzie z powrotem, ale piec pali, aż gazeta gaśnie, to po kłopocie. Jeżeli nie, to spróbować mocniej – może jest ,,korek zimnego powietrza” w kominie i blokuje ciąg, więc intensywny płomień z gazety go przepcha. Jeżeli mimo tego nie ma poprawy, wtedy zostaje nam ostatnia możliwość: wyciągamy z szafy elektryczny grzejnik, podłączamy go i czekamy na zduna, sami już nie Arkadiusz Szewczyk
jak wyczyścić piec kaflowy z sadzy